PADcast #244 – E3 2017 – Xbox One X i gry z 2017 r.

E3 2017

Robert Fijałkowski

Gra na (prawie) wszystkim, dba o społeczność tego miejsca :-). Znajdziesz mnie na Twitterze i .

  • Maupiarz

    Trudno mi zrozumieć obecną politykę Microsoftu i wypychania tej jesieni XclockaX który totalnie mnie przestał interesować po ukazaniu się tak „wspaniałej” listy gier [typu Minecraft 4K] więc kolejny rok zostanę przy piecyku. Chyba,że jesienią Sony i zapowie rewizję Playstation Pro Slim – wtedy będę mógł spokojnie kupić konsolę tej generacji bo będzie już w co grać.
    A jednak fani marki Nintendo nigdy nie przestaną mnie zadziwiać – pokazana plansza z tytułem gry [zero gameplayu dat itp] i już wyciągają portfele. W sumie fajnie musi być tam w zarządzie tej firmy jeśli widzą że przez kolejne 100 lat będą mogli spokojnie wyciągać krocie na takim Mario i Zeldzie a reszta branży musi się męczyć dla 60 klatek/ 4k [na każdej konsoli/PC] lepszej grafiki najlepiej co chwila nowym lepszym ip a po wydaniu kupy siana na grę/ reklamy i branżunię dostaną na obsranej tacy recenzję zwrotną było ok można kupić w plusie czy goldzie.

  • Krzysztof Kotarba

    Co do konferencji:

    Bethesda poza trailerem Wolfa była lujowa na maksa, nawet gorsza niż EA.
    Ile można doić Skyrima, na pierdole to jest gra z 2011 roku. No i te płatne mody, ić bethesda utopić się w szambie bo ostatnią rzeczą jaka jest mi potrzebna to płacenie za patche do gry zrobione przez zapaleńców. Dziś już i tak płacimy za beta testy, z takim podejściem będziemy płacić za hotfixy do zjebanych gier.

    Sony też trochę olało moim zdaniem, praktycznie to była powtórka z poprzedniego roku, nie czują ciśnienia, są z przodu i spoczywają na laurach.

    EA, pfff, W ogóle nie rozumiem tego wyciagania YTberów i Twiczowców, krzyczenie, darcie mordy i sztuczny hajp. Ubi… ok niech będzie.

    MS przynajmniej wyłożył co ma. „For Kay” dla każdego… no spoko… niech przynajmniej gry będą w 1080p i 60 fps. Jedno trzeba przyznać, że Xbox się postarał z budową konsoli, taka powinna być bazowa, takie konsole kiedyś były, gdzie to jest dobry sprzęt popychający sprzęt pod tv do przodu. Dobrze wygląda ten XBOX.
    Co sezon będzie nowa konsola… co będzie dosłownie tym samym co kupowanie nowej karty graficznej.

    Kiedyś to było proste… wszystkie konsole wychodziły mniej więcej w tym samym czasie, a teraz to tak się rozmijają, robi się burdel.

    Gry na które czekam to przede wszystkim:
    Project CARS 2 (mówią, że dobra symulacja opon), Destiny 2, Wolfenstein 2: The New Colossus, Śródziemie: Cień Wojny. Co do Forzy to nie jestem pewien.
    Ja gram w 60 fpsach już od lat non stop, często ścinałem w opcjach grafikę do minimum, żeby mieć stałe 60 fps i jak odpala się gra w 30 fps to ciężko się przestawić. 60 fps ma znaczenie w grze, większe niż 4k i zawsze będę za 60 fpsami niż wodotryskami graficznymi.

  • Arczi

    Panowie, nie popierdoliło wam się przypadkiem coś z dźwiękiem…?

    • Wulgarnie i bez szczegółów, nie mam jak Ci pomóc :)

      • Arczi

        Fair enough.

  • Krzysztof Kotarba

    Tomasz tak emocjonalnie :D

  • Arczi

    Z Fifą i trybem kariery wygląda na to, że w końcu EA znalazło złoty środek. Z jednej strony kontynuowanie trybu fabularnego jest kapitalne, jeszcze fajniej, że jest to ciąg dalszy historii bohatera, którego znamy. Pomysł świetny i gdyby EA zdecydowało się tą ideę ciągnąć, to prawie, jakbyśmy obserwowali wielką karierę wielkiej gwiazdy. Historia Huntera może być ciągnięta przez lata, jego wzloty i upadki, poprawne i błędne decyzje. A zawsze gdyby już ta postać się znudziła, można zakończyć historię emeryturą piłkarską i rozpoczęciem nowej kariery jako trener drużyny. Z drugiej strony, to w końcu wspaniały powód dla gracza, by cofnąć się i kupić poprzednie odsłony. To była największa bolączka EA, że nikt nie kupował poprzednich odsłon, bo i po co? Teraz, jeśli ktoś nie zna rozpoczęcia historii Huntera, będzie musiał zaopatrzyć się z poprzednią część. A jeśli jego historia będzie dalej kontynuowana to i starsze odsłony znajdą swoich potencjalnych klientów.

  • Pingback: PADcast #245 – E3 2017 – Gry z 2018 r. i późniejsze | Retro Rocket Network()

  • Pingback: PADcast #245 – E3 2017 – Gry z 2018 r. i późniejsze | Polskie Podcasty()

  • Vramin

    Chciałbym poinformować Roberta że możliwość używania broni drugiej strony konfliktu istnieje w drugowojennych strzelankach już od bardzo dawna. Choćby RtCW, ET (Enemy Territory, nie klasyczny film SF), MOHAA z dodatkami czy seria CoD (na pewno 3, w pozostałe z II WŚ nie grałem w multi). Można traktować to jako wadę, ale jak dla mnie takie podejście jest trochę słabe.

    Tak samo zresztą jak trochę słaby jest ten odcinek. Żeby nie było – bardzo lubię was słuchać, bo zwykle mówicie tak że słuchać się chce i na kolejny odcinek się czeka. Ale tu po dobrej dyskusji o nowym Łoniaku zaczyna się rozmowa o grach. I ta rozmowa (poza okazjonalnymi kłótniami) jest jakaś taka płaska. Ot, tytuł gry, data premiery, pytanie czy ktoś czeka i kolejny tytuł na tapet. Czasem tylko robi się duża dyskusja, jak o swastykach w CoD (co nie jest nową sprawą, w Enemy Territory też nie było swastyk a ludzie grali w to jak źli) czy spór o NFS. I to jest fajne, ale reszta dużo mniej.

    Wiem – gdyby mówić więcej danej grze to podcast trwałby wieki ale taka formuła jak jest, moim zdaniem sprawdza się tak sobie. Może zamiast wszystkich gier, omawiać tylko te ważniejsze, tylko te które waszym zdaniem są ważne?